Walcownia i murale.

Dziś dalszy ciąg relacji z wizyty w Walcowni cynku. Nie mam siły się rozpisywać na temat tych zdjęć. Czeka mnie dokończenie eseju z filozofii na temat przeczytanej książki. Książka straszna, a moja wypowiedź pewnie będzie jeszcze gorsza. Miłego oglądania 🙂

I na dokładkę 2 murale, znajdujące się na terenie Walcowni.

Reklamy

2 thoughts on “Walcownia i murale.

    • Dziękuję, bardzo mi miło 🙂 jakoś nie umiałam się za to zebrać, ale pogodziłam się z faktem że w naszych czasach pokazanie swojej twórczości w internecie jest niemal obowiązkiem.
      Przyznaję, że nie jestem fanką mody, ale zaglądam na Twojego bloga ponieważ wpisy z historii ubioru są interesujące. Pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s